Dzień siódmy WAPM 2017

Dzień siódmy,
pobudka o 4tej rano wcale nie zmiotła zielonych z nóg! Ze wsi Strzelce wyszliśmy punktualnie, przed godziną 6.30 wkroczyliśmy dumnie do Sulejowa i rozsiedliśmy się na trawniku wokół kościoła. We Mszy Świętej uczestniczyliśmy z zapałem i posileni Bożym Pokarmem wyruszyliśmy w dalszą drogę. Etap drugi przebiegł szybko i bezboleśnie, tylko kolejka do toików na postoju była długawa.

Do odpoczynku obiadowego dotarliśmy już mocno rozgrzani! Południowe 35 Celsjusza zrobiło swoje. Wjechała jeszcze ciepła pomidorowa i mogliśmy ruszać w dalszą drogę. Z pielgrzymkowych obserwacji wynika, że wszystko co było wypijane podczas kolejnych dwóch etapów, parowało w prawie tej samej sekundzie przez pory naszych dzielnych pielgrzymów. Info potwierdzone naukowo poprzez sprawdzenie długości kolejki do toików, szumnie zwanych toaletami.

Upał umilali nam księża Łukasz Anioł i Maciej Szeszko, duszpasterze Ruchu Młodzieży Salwatoriańskiej. Opowiadali nam o swojej działalności i pracy z młodzieżą, mieliśmy także szansę usłyszeć historię ojca założyciela zakonu Salwatorianów, Franciszka Jordana. Ksiądz Dyrektor Szeszko nawet coś zaśpiewał! Tak minęło upalne popołudnie dnia siódmego. Na końcu czekała nas próba, ostatni etap, oznaczony w karcie pielgrzyma jako niemal sześciokilometrowy. To było najdłuższe 6km całej pielgrzymki – dwugodzinne. Wreszcie dotarliśmy do wyczekiwanego noclegu, rozłożyliśmy namioty na słynnym rżysku u Sołtysa w Woli Przerębskiej, zjedliśmy szybką kolację (pieczeń z pasztetu podlaskiego oraz kawior szprotek w pomidorowym sosie) i udaliśmy się na apel. Tam zostaliśmy zapewnieni, że jesteśmy bardzo kochani i dzielni, pouczeni (i słusznie!), że nie można rozmawiać podczas konferencji, pomodliliśmy się, błogosławieństwo dostaliśmy, a jak! i poszliśmy spać. Amen.

ZOBACZ ZDJĘCIA

ZOBACZ FILM

Konferencja ks. Łukasza Anioła SDS o założycielu Salwatorianów i o Salwatorianach:

ks. Maciej Szeszko SDS – śpiew, kilka słów o pielgrzymce wrocławskiej, pracy z młodzieżą + despacito a.k.a. ‚nie tak szybko’:

ks. Maciej Szeszko SDS o pracy z młodzieżą ciąg dalszy + świadectwa uczestników spotkań RMS: